wtorek, 9 lipca 2013

Jeszcze o samochodach

Aspik oprócz tablic rejestracyjnych, najlepiej czarnych, upodobał sobie jeszcze konkretne modele samochodów. Nie pytajcie, dlaczego akurat te, nie mam pojęcia.
Są to:
  • Smart,
  • Daewoo Tico,
  • Daewoo Matiz,
  • Fiat Uno,
  • Fiat Cinquecento,
  • Fiat Seicento,
  • Fiat 126p zwany Maluchem,
  • oraz stara mazda, która pasuje do zestawu jak pięść do nosa.

Pierwsze siedem to małe, miejskie samochodziki. Przy aspikowej miłości do włoskiej isetty zainteresowanie nimi można zrozumieć.
Te modele potrafi wypatrzyć nawet na najbardziej zatłoczonym parkingu z odległości kilkuset metrów. I oczywiście wie, jaki kolor tablic ma każdy wypatrzony egzemplarz.
Czasem tą pasją doprowadza mnie do białej gorączki, kiedy muszę zgadywać, który z jego ulubionych modeli właśnie przejechał, bo Aspik nie widział dokładnie. Ja stałam odwrócona akurat tyłem do ulicy, ale matka ma oczy z tyłu głowy, więc musi wiedzieć :D
Jeszcze tylko muszę się nauczyć specyfikacji technicznej każdego z powyższych modeli. Wymiary, parametry silnika, lata produkcji... Bo syn często zaskakuje pytaniem: czy Cinquecento jest wyższe od Tico? Czy stare Seicento jest nowsze czy starsze od nowego Matiza? Czy Smart może mieć czarne tablice?

Stara mazda to zupełnie inna sprawa. Aspik często ją rysuje, ale przy jego umiejętnościach plastycznych mazda przypomina trochę pociąg ;) Różni się tylko tym, że mazda ma starannie wyrysowany znaczek firmowy.
Znaczek mazdy (stary).
Dlaczego mazda? Pojęcia nie mam. Aspik chyba tez tego nie wie.
A dlaczego "stara"? O, to wiem ;) Bo taka stoi na parkingu pod naszym blokiem (nie, nie nasza).

4 komentarze:

  1. Uuuuuu, no o furadh z Aspikiem nie pogadamy. Nasza boska zdecydowanie nie plasuje sie w tych modelach. Ale poza dełu widzę zamiłowanie do włoskiej stylistki. Fiu, fiu, koneser:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak :)
      Nie martw się, mamuśka, Antoni też Cię niebawem przeszkoli w temacie samochodów.

      Usuń
  2. porządkowanie świata- jak u Józka- zero chaosu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty ćwiczysz wiedzę o dinozaurach i wynalazkach, ja douczam się o samochodach.
      Nigdy nie planowałam posiąść tej wiedzy, ale cóż, skoro to ma ułatwić mojemu synowi życie... To niech mu będzie, nauczę się na pamięć parametrów silnika.

      Usuń