czwartek, 5 grudnia 2013

Diagnoza ;)

Aspik został zdiagnozowany.
Tym razem nie chodziło o nic nietypowego. Diagnozę rozwoju psychomotorycznego ucznia miał przeprowadzaną każdy uczeń zerówki w aspika szkole.
Było ciekawie.
Wcześniej pani pedagog znała aspika papiery. Rozmawiałam z nią kilka razy jeszcze na etapie wyboru szkoły. Na tej podstawie wyrobiła sobie jakiś obraz dziecka.
Samo dziecko spotkała dopiero na badaniu.
Wczoraj byłam na omówieniu diagnozy. Weszłam do gabinetu i zostałam przywitana słowami:
- Jakie on ma orzeczenie? Ja miałam zupełnie inny obraz. Przygotowałam się na dziecko autystyczne zamknięte, niewspółpracujące. A tu wchodzi Stasiek, wita się, siada i zaczyna opowiadać o pociągach, ulubionych tramwajach i dźwiękach zamykania drzwi. Ładnie wszystko robi. Bardzo mnie zaskoczył.
Jestem bardzo szczęśliwa i dumna z mojego syna. Przełamujemy stereotypy. I dobrze :)

A oto rzeczona diagnoza:

Uwaga wychowawczyni: matematykę on ma zdecydowanie powyżej przeciętnej :)

4 komentarze:

  1. Gratuluję! Nic dziwnego, że pękasz z dumy!!!! Takich wyników to moja Hanka nie ma i połowa jej grupy również!!! Rewelacja!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki :)
    Nie mogę wyjść z podziwu dla Staśka. Dużo dokonał :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No matematykę ponadprzeciętną to ma na pewno po Tobie ;)

    OdpowiedzUsuń