Aspik wyraźnie się zmienia.
Retrospekcja.
Rok temu wakacje spędziliśmy pod namiotami. Codziennie paliliśmy ognisko, piekliśmy kiełbaski, chlebek. Aspik jadł tosty.
Aspik do ogniska nawet nie podszedł. Siadał na swoim krzesełku tak daleko, żeby nie czuł dymu ani ciepła.
Teraz.
Ogień jeszcze nie zdążył się rozpalić, a Aspik...
A później kiełbaskę zjadł.
niedziela, 21 października 2012
sobota, 20 października 2012
Praca domowa
Aspik uczęszcza już do zerówki, co prawda przedszkolnej... ale dostał pracę domową. Panie prosiły, żeby w weekend wszystkie dzieci zaangażowały się do pomocy w domu. Zaangażowanie miało polegać na wspólnym przygotowaniu ciasteczek.
Hm, rodzice większości przedszkolaków raczej nie będą zachwyceni, niektóre mamy wygonią dzieci z kuchni, żeby w spokoju odrobić pracę domową dzieci...
Razem z Aspikiem przygotowaliśmy ciasteczka cynamonowe. Bardzo łatwe, oto przepis:
W pewnej chwili miał dość i wyrabiać skończyła matka ;)
Aspik wykroił wszystkie ciasteczka. To było dużo pracy, bo oczywiście robiliśmy podwójną porcję.
Oto dowód, że Aspik odrobił pracę domową. I zjadał ją ze smakiem ;)
Hm, rodzice większości przedszkolaków raczej nie będą zachwyceni, niektóre mamy wygonią dzieci z kuchni, żeby w spokoju odrobić pracę domową dzieci...
Razem z Aspikiem przygotowaliśmy ciasteczka cynamonowe. Bardzo łatwe, oto przepis:
Aspik postanowił uczestniczyć w przygotowaniu ciasta. Zrobiłam czynności początkowe, posiekałam masło z mąką, wymieszałam z cukrem i solą, wbiłam jajka, a później... Aspik włożył w to swoje łapki! wyrabiał ciasto od początku, od płynnego, zimnego jajka, sypkiej mąki - dotykał tego, co chwila powtarzając "fuj".Mąkę posiekać z masłem (oziębionym w lodówce), dodać cukier i sól, wymieszać. Wbić jajko, dodać cynamon i proszek do pieczenia, wyrobić. Gotowe ciasto rozwałkować na placek o grubości 0,5 cm, wykrawać ciasteczka o dowolnych kształtach, układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w piekarniku nagrzanym do 160-180 stopni przez około 20 minut.
- 25 dag mąki
- 12,5 dag masła
- 12,5 dag cukru
- 1 jajo
- duża szczypta soli
- łyżeczka cynamonu
- 1,5 paczki proszku do pieczenia.
W pewnej chwili miał dość i wyrabiać skończyła matka ;)
Aspik wykroił wszystkie ciasteczka. To było dużo pracy, bo oczywiście robiliśmy podwójną porcję.
Oto dowód, że Aspik odrobił pracę domową. I zjadał ją ze smakiem ;)
czwartek, 18 października 2012
Babeczki
Grupa Aspika robiła dziś w przedszkolu babeczki. Dzieciaki wbijały jajka, sypały mąkę, miksowały... Aspik zachwycony, nawet dźwięk miksera go nie przeraził. Gotowe ciasto nałożyli do foremek.
Oto, co Aspik powiedział o dalszych czynnościach:
- Poszedła je pani Bożenka.*
Poprosiłam o wyjaśnienie, co to znaczy.
- Pani Bożenka wzięła tę tacę i czworo dzieci. Zanieśliśmy babeczki do kuchni i ja pomogłem pani kucharce włożyć je do piekarnika.**
* Aspik w zasadzie nie robi błędów językowych.
** To jest dokładna wypowiedź pięciolatka, dowód poprawności gramatycznej ;)
--------------------------------------------------------------------
Przy okazji.
Jest taki konkurs Na jednym wózku. My udziału nie bierzemy ale kilkoro naszych przyjaciół - tak. Warto ich poznać.
Głosować można codziennie do 15 XII na tyle blogów, ile chcecie.
Oto, co Aspik powiedział o dalszych czynnościach:
- Poszedła je pani Bożenka.*
Poprosiłam o wyjaśnienie, co to znaczy.
- Pani Bożenka wzięła tę tacę i czworo dzieci. Zanieśliśmy babeczki do kuchni i ja pomogłem pani kucharce włożyć je do piekarnika.**
* Aspik w zasadzie nie robi błędów językowych.
** To jest dokładna wypowiedź pięciolatka, dowód poprawności gramatycznej ;)
--------------------------------------------------------------------
Przy okazji.
Jest taki konkurs Na jednym wózku. My udziału nie bierzemy ale kilkoro naszych przyjaciół - tak. Warto ich poznać.
Głosować można codziennie do 15 XII na tyle blogów, ile chcecie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
